Poznaj x
Książeczka x
Pokochaj x
2007-10-13 19:14:23 >>
hmm .. ?
Zakochanie.?!
<333
skomentuj (1)
2007-06-07 22:33:21 >>
źle.
zawieszam.
[???]
skomentuj (3)
2007-05-04 22:06:50 >>
yhy..
Wskazówki zegara pokazują godzinę 22:08. Cisza wokół mnie. Księżyc oświetla cały mój pokój. Siedzę na parapecie i spoglądam w niebo. Pełnia, jak ja kocham pełnię. To czemu płaczę?
"Wyjrzyj przez okno i spójrz jaki śliczny księżyc..."
Jest tak pięknie a ja myślę wciąż o nim. Przecież to przeszłość. Liczy się teraźniejszość i przyszłość, która nie zapowiada się wcale lepiej. Zapomnij wreszcie o nim [!!].
"Wiadomość została wysłana."
skomentuj (7)
2007-04-24 09:11:26 >>
Yhh..
Tak bardzo pragnę czyjegoś ciepła właśnie w takie dni jak ten...
Proszę przyjdź do mnie i przytul mnie. Powiedz, że to mi się tylko śni.
Czemu to tak się za mną ciągnie? Czemu nie potrafię sobie poradzić z tym uczuciem? Chciałabym się go pozbyć raz na zawsze. Z dnia na dzień coraz bardziej i bardziej pragnę Cię mieć przy sobie i tylko dla siebie. Coraz bardziej wkurzają mnie te wszystkie dziewczyny znajdujące się obok Ciebie, ale ja Cię do uczucia nie zmuszę. Pozostało mi tylko czekać z boku, aż wreszcie odejdziesz z mego życia na zawsze wraz z tym uczuciem, którym Cię darzę i odczuję ulgę ale i tak powiem "Nie dochodź, błagam".
- Karolinkooo.. :(:* Ka Ce.. :((
skomentuj (8)
2007-04-20 14:12:30 >>
XXX
A wiec..
Zbieram się do napisania notki i jakoś nie mogę nic skleić. Usłyszałam kiedyś piękne słowa "Są rzeczy, o których się nie mówi bo trudno by wyrazić je słowami".
Całe dwa dni bez szkoły. Jak dobrze. To wszystko było już tak bardzo męczące. Muszę poszukać swojego uśmiechu bo gdzieś się zawieruszył, marzenia natomiast wyruszyły gdzieś daleko razem z wiatrem, rozpłynęły się i już do mnie nie wrócą. Może znajdę inne. Może... Wszystko było takie kruche, a budowałam przecież to z taką dokładnością. Jak mogło rozsypać się w kilka chwil? No cóż, los znowu wziął sprawy w swoje ręce. Teraz już nie protestuję. Leżę całymi dniami na łóżku z wilgotnymi oczami. Wszystko stało się takie bezbarwne.
Wierzę, że po burzy nastanie tęcza i pojawi się słońce.
Wierzę, że w końcu nadejdą te lepsze dni.
- Żebym mogła, kiedy już wyjedziesz na zawsze, napisać do Ciebie "tęsknie..."
skomentuj (8)
2007-03-17 22:22:25 >>
yyy..
Dlaczemu mam poczucie winy.. ?
Przecież to nie moja wina . . .
a może i moja . . .
sama nie wiem . . .
To świat jest
zły.
Nie ja, nie my.
Prawdziwi przyjaciele-
nie istnieją.
tak, jestem fałszywa.
tak, jestem glupia.
tak, nie zależy mi.
zwisa mi to wszystko.
mam to gdzieś.! :(
prawdziwa miłość-
nieistnieje.
tak jest.
nic na tym świecie nie jest prawdziwe . . .
nawet my sami.
pełni nienawiści i chęci zemsty.
a w poprzednim wcieleniu byłam królikiem.
tak właśnie . . .
Boże zbaw.
Boli mnie.
oczy mi łzawią.
teraz wiem że żałuję . . .
znów.
skomentuj (9)
2007-03-09 13:22:52 >>
źleee.. :(
Kochana Karolinkoo...
Wiem, że już nie porozmawiamy tak ja dawniej a to wszystko przez jedno nieporozumienie...
Mam nadzieję, że wszystko Ci się jakoś ułoży w życiu ..
ale chcę Ci podziękować:
...za Twą przyjaźń
...miłość braterską
...za Ciebie
...za to, że wysłuchiwałaś mnie zawsze
...nie śmiałaś się gdy coś mi nie wychodziło
...nie krzyczałaś
...nie gardziłaś mną
...nie wstydziłaś się mnie
...zawsze byłaś kiedy Cię potrzebowałam...
A najbardziej dziękuje Ci za to, że byłaś choć już nie jesteś i nie będziesz ze mną...
Żegnaj na zawsze
Kochana
Przyjaciółko ?...
Twoja "była"
Przyjaciółka ?.. żyjąca już tylko
wspomnieniami....
skomentuj (5)
2007-02-22 21:37:16 >>
Dziwnieee... =(
Dziś piszę do Ciebie list..
Tak, jak wtedy..
Choć Ty już zapomniałeś..
Dziś znów nieśmiało, lecz z dumą..
Wołam: "Wróć!"..
Dziś znów wiem, kim jestem..
Choć Ty tego nigdy nie pojąłeś..
Lecz zanim te słowa wypłynęły na kartkę..
Łza się potoczyła..
I znów boleję..
Żal, smutek i rozpacz..
Tego listu nie dokończę..
Treść jest rozmazana..
Nieczytelna..
Tylko podpis został widoczny:
"
Twoja- na zawsze..."
A post scriptum jest krótkie:
"
Nadal kocham..."
Data jest stara, niedzisiejsza:
"...
Cię"..
Wierszzz...
nie mojego autorstwaaaa.. =(
skomentuj (12)
2007-02-14 22:29:41 >>
...
Dotchnełeś serca...
Rozgrzebałeś zakopane wspomnienia..
Dotchnełeś głowy...
Wtrąciłeś bolesne zwątpienia..
Dotchnąłeś mysli...
Na nowo tam zamieszkałeś..
Choc tak naprawde...zawsze tam zostałeś..
Dotchnełeś... Tylko nie teraz !...błagam...
Nie teraz, gdy wszystko na nowo układam...
Wszędzie Cie widze ,gdy oczy zamykam !
Wszędzie Cie słyszę i uszy zatykam !!
Wszędzie Cie czuję...choc dzieli nas tyle...
Przeklęte godziny...przeklęte chwile...
Co zrobić mam? Jak dawać radę...?
-Musisz być silna-...ja znam tą zasadę.
Ona nie dla mnie...jestem za słaba,
Patrze na siebie...ma twarz taka blada..
Oczy zapłakane...zaczerwienione,
Ręce tak kruche...w dół opuszczone...
Umieram...bez Ciebie w wilgoci usycham...
Zabrałeś powietrze...tak ciężko oddycham...
Umieram...na pożegnanie dam ostatnia łzę...
Odchodze...zapomnij , że kochasz ....
.....
skomentuj (9)
2007-01-31 20:13:06 >>
Problemy..
Tak często się zdarza, że przechodzimy obojętnie obok czyjegoś cierpienia, a czasem wystarczy tylko zauważyć, przytulić, nie trzeba rozumieć, pomagać... Samo bycie znaczyłoby tak wiele. Tylko kto dziś interesuje się innym człowiekiem? Powie mu "Zawsze może być gorzej, ciesz się tym co jest" - cóż za wielkie pocieszenie! Ktoś cierpi... a reszta uważa, że się nad sobą użala. W takim razie gdzie empatia - współodczuwanie? My ludzie siebie nawzajem nie rozumiemy, a oceniamy wzajemnie nasze zachowania... Mówi się "Spójrz najpierw na siebie, a później oceniaj innych" - wielu z nas powinno to miec w sercu. Czasem okazać trochę serca komuś nie kosztuje tak wiele, a znaczy tak dużo.
*Bądźmy dla innych, wtedy nie będziemy sami*
Gdy tak słucham problemów innych jest mi naprawde przykro... Ludzie młodzi nie są w stanie sobie radzić z "niby" błachymi problemami, ale tak naprawde one nie są proste. Przychodzi czas kiedy czegoś nie rozumiemy, a z czasem staje się to dla nas prostsze. Dorastanie.
Tak właściwie chciałam powiedzieć pare rzeczy, które leżą mi na sercu:
Czemu ludzie są tacy wredni dla siebie? Rozumiem, że ktoś kogoś nie lubi, ale nie trzeba od razu zatruwać tej osobie życia i robić opinii. To jest poprostu złośliwe tak kogoś niszczyć tylko za to, że ktoś poprostu jest, trzeba się pogodzić, że ta osoba będzie i nie zniknie, chyba, że ktoś się posunie do tego, że ją zabije... Naprawde mam żal do ludzi, którzy są wredni, nie cierpię tego najbardziej...
Kolejna sprawa, pocieszanie na siłe też chyba nie jest za dobre? Albo usiłowanie komuś wyjaśnić jak żyć... Paranoja... Ludzie troche szacunku dla innych!
skomentuj (7)
Starsze
2007
październikczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2006
listopadpaździerniksierpieńczerwiecmajkwiecieńmarzeclutystyczeń2005
grudzieńlistopadpaździernikwrzesieńlipiecczerwieckwiecieńmarzecluty2004
lipiec
Szablon zrobiła
Daria. Na potrzeby
popkulturowych.